Jaki jest okres wypowiedzenia umowy o pracę na czas określony?

Umowa na czas określony nie kończy się wyłącznie „z datą w kalendarzu”. W praktyce bardzo często pojawia się pytanie, czy można ją wypowiedzieć wcześniej i jaki okres wypowiedzenia wtedy obowiązuje. To ważne, bo od długości wypowiedzenia zależy zarówno termin odejścia z pracy, jak i obowiązki stron w ostatnich tygodniach zatrudnienia. Przy umowie na czas określony stosuje się dziś te same podstawowe okresy wypowiedzenia co przy umowie na czas nieokreślony. Trzeba jednak dobrze policzyć staż i wiedzieć, od kiedy wypowiedzenie zaczyna biec.

Czy umowę na czas określony można wypowiedzieć?

Tak. Obecnie umowa o pracę na czas określony może zostać rozwiązana za wypowiedzeniem. Nie trzeba już wpisywać do niej specjalnej klauzuli dopuszczającej wcześniejsze wypowiedzenie. Jeżeli strony zawarły taką umowę, to co do zasady można ją zakończyć przed datą końcową, z zachowaniem ustawowego okresu wypowiedzenia.

To rozróżnienie ma znaczenie, bo wiele osób nadal kojarzy starsze zasady, według których możliwość wypowiedzenia bywała ograniczona. Dziś punkt wyjścia jest prosty: umowa na czas określony może być wypowiedziana zarówno przez pracownika, jak i przez pracodawcę, a długość wypowiedzenia zależy od stażu pracy u danego pracodawcy.

Najważniejsza zasada: przy umowie na czas określony nie liczy się to, na ile miesięcy lub lat została zawarta umowa, ale to, jak długo trwa zatrudnienie u danego pracodawcy.

Jaki jest okres wypowiedzenia umowy o pracę na czas określony?

Okres wypowiedzenia przy umowie na czas określony wynosi:

  • 2 tygodnie – gdy zatrudnienie u danego pracodawcy trwa krócej niż 6 miesięcy,
  • 1 miesiąc – gdy zatrudnienie trwa co najmniej 6 miesięcy,
  • 3 miesiące – gdy zatrudnienie trwa co najmniej 3 lata.

To podstawowe widełki i w większości przypadków wystarczą do ustalenia terminu zakończenia pracy. Nie ma znaczenia, czy umowa została podpisana na pół roku, rok czy dwa lata. Jeżeli pracownik przepracował już odpowiednio długi okres u tego samego pracodawcy, to wchodzi wyższy próg wypowiedzenia.

W praktyce najwięcej pomyłek dotyczy mylenia „długości umowy” z „długością zatrudnienia”. To nie jest to samo. Ktoś może mieć umowę zawartą na 12 miesięcy, ale po 7 miesiącach pracy będzie już objęty miesięcznym okresem wypowiedzenia, a nie dwutygodniowym.

Jak liczyć staż do okresu wypowiedzenia?

Do ustalenia długości wypowiedzenia bierze się pod uwagę okres zatrudnienia u tego samego pracodawcy. To właśnie ten staż decyduje, czy obowiązuje 2 tygodnie, 1 miesiąc czy 3 miesiące.

Liczy się zatrudnienie u tego samego pracodawcy

Najprościej: sprawdza się, jak długo trwa albo trwało zatrudnienie w danej firmie. Jeżeli wcześniej były zawierane kolejne umowy o pracę z tym samym pracodawcą, ich ciąg może mieć znaczenie dla ustalenia stażu. W wielu przypadkach nie patrzy się wyłącznie na bieżący dokument, ale na całą relację pracowniczą.

To szczególnie ważne wtedy, gdy po jednej umowie na czas określony podpisano następną, bez większej przerwy albo w ramach dalszego zatrudnienia. W takiej sytuacji pracownik często ma dłuższy staż, niż wydaje się na pierwszy rzut oka.

Ostrożność jest potrzebna przy bardziej nietypowych układach, na przykład po przejściu zakładu pracy na innego pracodawcę albo przy dłuższych przerwach między umowami. W takich sprawach sama data z ostatniej umowy może nie wystarczyć do poprawnego wyliczenia wypowiedzenia.

Znaczenie poprzednich umów i przerw

Jeżeli zatrudnienie było kontynuowane u tego samego pracodawcy na podstawie kolejnych umów o pracę, wcześniejsze okresy zwykle mają znaczenie dla wyliczenia stażu. Dzięki temu pracownik nie „wraca” automatycznie do najkrótszego wypowiedzenia tylko dlatego, że podpisano nową umowę terminową.

Inaczej wygląda to przy dłuższych, wyraźnych przerwach i przy zmianie pracodawcy. Sam fakt wykonywania podobnej pracy lub pracy na tym samym stanowisku nie oznacza jeszcze, że okresy zatrudnienia się zsumują. Tu liczy się przede wszystkim to, kto formalnie jest pracodawcą i jaki był przebieg zatrudnienia.

W razie wątpliwości najlepiej zestawić daty wszystkich umów o pracę oraz ewentualnych aneksów. To zwykle szybko pokazuje, czy staż przekracza 6 miesięcy albo 3 lata, a więc czy okres wypowiedzenia powinien być dłuższy.

Od kiedy biegnie okres wypowiedzenia?

Samo złożenie wypowiedzenia nie oznacza jeszcze, że termin biegnie od tej samej chwili. Przy umowach o pracę obowiązują zasady liczenia, które często zaskakują osoby składające wypowiedzenie po raz pierwszy.

Wypowiedzenie liczone w tygodniach

Jeżeli okres wypowiedzenia wynosi 2 tygodnie, kończy się on w sobotę. Nie liczy się go po prostu jako 14 dni od momentu złożenia pisma. W praktyce znaczenie ma pełny tydzień i jego ustawowy rytm.

To oznacza, że dzień złożenia wypowiedzenia może realnie wydłużyć albo skrócić czas pozostawania w pracy. Dwie osoby z identycznym stażem mogą skończyć zatrudnienie w różnym terminie tylko dlatego, że jedna złożyła wypowiedzenie w poniedziałek, a druga w piątek.

Dlatego przed wręczeniem pisma warto sprawdzić nie tylko długość okresu wypowiedzenia, ale też konkretną datę jego zakończenia. W sprawach zawodowych kilka dni różnicy potrafi mieć znaczenie.

Wypowiedzenie liczone w miesiącach

Przy okresie 1 miesiąca albo 3 miesięcy wypowiedzenie kończy się ostatniego dnia miesiąca. Nie działa tu zasada „miesiąc od dnia do dnia”. To częsty błąd.

Jeżeli więc wypowiedzenie zostanie złożone w trakcie miesiąca, jego bieg zasadniczo obejmie pełny kolejny miesiąc lub kolejne miesiące kalendarzowe. Właśnie dlatego data złożenia dokumentu bywa tak istotna.

Dla porządku można to ująć tak:

  1. wypowiedzenie 2-tygodniowe kończy się w sobotę,
  2. wypowiedzenie miesięczne i 3-miesięczne kończy się ostatniego dnia miesiąca.

Przykład praktyczny: przy miesięcznym wypowiedzeniu pismo złożone nawet w środku miesiąca nie sprawia, że umowa rozwiąże się „za 30 dni”. Zwykle zakończenie nastąpi z końcem miesiąca następującego po miesiącu złożenia wypowiedzenia.

Czy pracodawca musi podać przyczynę wypowiedzenia?

Tu pojawia się ważna różnica między umową na czas określony a umową na czas nieokreślony. Przy wypowiedzeniu umowy na czas określony przez pracodawcę obowiązek wskazania przyczyny został przewidziany, dlatego pismo wypowiadające powinno być przygotowane starannie i konkretnie.

Z punktu widzenia pracownika ma to znaczenie praktyczne. Jeżeli wskazana przyczyna jest niejasna albo wadliwa, może to być podstawą do zakwestionowania wypowiedzenia. Sama długość okresu wypowiedzenia to jedno, ale równie ważna jest poprawność całej procedury.

Pracownik wypowiadający umowę nie musi natomiast uzasadniać swojej decyzji. Wystarczy złożyć oświadczenie o wypowiedzeniu w odpowiedniej formie, najlepiej pisemnej, tak aby nie było sporu co do daty doręczenia.

Czy okres wypowiedzenia można skrócić lub wydłużyć?

Co do zasady obowiązują okresy ustawowe i nie można ich dowolnie skracać tylko dlatego, że jednej ze stron zależy na szybszym zakończeniu współpracy. Są jednak sytuacje, w których umowa może rozwiązać się wcześniej.

Najczęściej dzieje się to za porozumieniem stron. To nie jest wypowiedzenie w ścisłym sensie, tylko zgodna decyzja obu stron, że stosunek pracy zakończy się w ustalonym terminie. Taki tryb daje największą elastyczność.

W praktyce warto rozróżnić dwie rzeczy:

  • wypowiedzenie – jednostronne oświadczenie jednej ze stron, z ustawowym okresem wypowiedzenia,
  • porozumienie stron – wspólne ustalenie daty zakończenia umowy, nawet bardzo szybkiej.

W pewnych szczególnych przypadkach przepisy dopuszczają też skrócenie okresu wypowiedzenia przez pracodawcę, ale są to sytuacje wyjątkowe i związane z dodatkowymi warunkami. Nie warto zakładać, że da się to zastosować swobodnie przy każdej umowie terminowej.

Najczęstsze błędy przy wypowiadaniu umowy na czas określony

Najwięcej problemów bierze się nie z samych przepisów, ale z pośpiechu. Błąd w dacie, źle policzony staż albo mylenie wypowiedzenia z porozumieniem stron potrafią wywołać niepotrzebny spór.

Najczęstsze pomyłki wyglądają tak:

  • przyjęcie, że liczy się długość samej umowy, a nie staż u pracodawcy,
  • liczenie miesiąca „od dnia do dnia”, zamiast do końca miesiąca,
  • założenie, że umowy na czas określony nie da się wypowiedzieć,
  • brak dowodu doręczenia wypowiedzenia drugiej stronie.

Przy składaniu wypowiedzenia dobrze dopilnować formy pisemnej i potwierdzenia odbioru. To prosta rzecz, ale właśnie ona później rozstrzyga, od kiedy liczyć bieg wypowiedzenia. W relacjach pracowniczych papier nadal bywa ważniejszy niż ustne ustalenia.

Jeżeli sytuacja jest nietypowa — na przykład występują kolejne umowy, przerwy w zatrudnieniu, zmiana pracodawcy albo szczególna ochrona pracownika — warto sprawdzić sprawę dokładniej przed wręczeniem dokumentów. Przy standardowej umowie zasada jest jednak prosta: 2 tygodnie, 1 miesiąc albo 3 miesiące, zależnie od stażu pracy u danego pracodawcy.